Na ratunek pingwinom. Marian, Jack Sparrow i ich koledzy z zoo pomogą ocalić gatunek  


Najważniejsze informacje (Kliknij, aby przenieść)

Od 1900 roku populacja pingwinów przylądkowych spadła o ponad 95%. Niestety wymieranie przyspiesza! Na początku XX wieku u wybrzeży Republiki Południowej Afryki, będącej domem tych fascynujących ptaków, odkryto około 4 miliony osobników.

– Kiedy Wrocławskie Zoo zaczynało hodować te ptaki, było ich tylko około 50 tysięcy, a teraz jest ich już niecałe 30 tysięcy. Na początku XIX wieku z terenów lęgowych pingwinów wydobyto duże ilości guana, używanego jako nawóz w rolnictwie, co spowodowało spadek populacji. Pingwiny wykopały tam dół i założyły gniazdo. Głębokie na metr osady tego materiału wkopały się w nagą skałę i zniszczyły siedliska lęgowe.

Paweł Borecki, doktorant UPWr i opiekun pingwinów w zoo

Innym powodem było to, że kilka lat temu ludzie zbierali duże ilości jaj pingwinów, które uważano za przysmak. Obecnie głównym zagrożeniem jest nie tylko przełowienie oceanów, co oznacza niedobory żywności tam, gdzie żyją pingwiny, ale także katastrofy ekologiczne spowodowane dużym ruchem morskim.

Biobank pomaga ratować pingwiny

Biorąc pod uwagę ten szybki spadek, naukowcy przewidują, że bez interwencji gatunek ten może wyginąć na wolności w ciągu najbliższych 15–20 lat. Dlatego tak ważne jest opracowanie metod kriokonserwacji nasienia pingwina przylądkowego oraz zbudowanie biobanku zasobów genetycznych.

Paweł Borecki, doktorant UPWr i opiekun pingwinów w zoo

Jak wyjaśnia opiekun ptaków we Wrocławskim Zoo, nasienie pingwinów pobiera się w ramach masażu grzbietowo-brzusznego. Jest to powszechnie znana i stosowana metoda pozyskiwania nasienia od ptaków, polegająca na reakcjach fizjologicznych męskiego układu rozrodczego. Cała procedura trwa kilka minut i polega na wyłapaniu wybranego samca z rodziny, unieruchomieniu go, wymasowaniu i pobraniu próbki nasienia – pisze rzeczniczka UPWr Małgorzata Moczulska.

Wrocław jest domem dla drugiej co do wielkości kolonii pingwinów w Europie

Paweł Borecki jest związany z Wrocławskim Zoo od 2008 roku. Z Penguins jestem związany od samego początku, od momentu przyjazdu do Wrocławia w 2014 roku. Widać, że praca z tymi zwierzętami to jego pasja.

– Mój znak zodiaku to Wodnik. Być może dlatego zawsze chciałem pracować ze ssakami wodnymi – zaśmiał się. – A kto nie kocha pingwinów? Wiele osób uważa, że ​​jest to bardzo urocze i interesujące. To zwierzęta z charakterem – mocne i wytrzymałe. A jeśli coś Ci się nie podoba, możesz wyrazić swoją opinię lub podburzyć.

Obecnie we wrocławskim ogrodzie mieszka 106 osób, w tym siedmioro małych dzieci („przedszkolaki” mają imiona związane z serem, a najodważniejszym z nich jest Lazul).

– Następną największą gwiazdą naszej kolonii, drugą co do wielkości w Europie (po amsterdamskim zoo), jest Marian, który bardzo lubi ludzi. Jest też pirat i kapitan, okaleczony pingwin i sławna już w mediach para gejów. Bluey i Forest siedzieli razem w plastikowym gnieździe różowych flamingów.

Wszystkie pingwiny we Wrocławiu noszą specjalne kolorowe obrączki (samica na prawym skrzydle, samiec na lewym skrzydle). W przeciwnym razie trudno jest odróżnić pingwiny po wyglądzie (jedyną wyraźną cechą jest czarna plama na piersi).

Małe pingwiny są srebrno-szare, a dorosłe pingwiny są czarno-białe. We wtorek „przedszkolaki” po raz pierwszy wyszły na duży wybieg zoo. „Prawdopodobnie będzie przez jakiś czas bity przez starszych, ale szybko się zaadaptuje” – powiedział rodzic.

Wrocławskie pingwiny ratują dziką przyrodę

Sukces hodowlany Wrocławskiego ZOO przyczynił się do dołączenia około 50 osobników trzymanych w niewoli do innych grup hodowlanych i stanowi solidną podstawę do dalszych badań i działań ochronnych.

– Na co dzień pracuję z pingwinami przylądkowymi, dlatego zdecydowałem, że ten projekt powinien być o nich. Są jednym z najbardziej zagrożonych z 18 gatunków pingwinów występujących na Ziemi. Chcemy, aby nasi uczniowie byli ambasadorami swoich afrykańskich kuzynów i przyczyniali się do ochrony dzikiej przyrody. Mamy nadzieję, że utworzenie banku nasienia pingwinów pomoże zachować różnorodność genetyczną w przyszłości.

Paweł Borecki, doktorant UPWr i opiekun pingwinów w zoo

Banki plemników są zatem niezbędne, aby zachować potencjał rozrodczy gatunku w jego naturalnym środowisku i dużą pulę genów do odtworzenia tej populacji.

Wrocławskie Zoo wspiera pingwiny przylądkowe

W 2000 roku populację pingwinów przylądkowych szacowano na 53 000 par, ale w 2020 roku było ich już tylko 17 700. Wrocławskie Zoo we współpracy z Fundacją DODO od wielu lat wspiera SANCCOB w ratowaniu ptaków morskich. W latach 2022-2023 przekazano na ten cel ponad 130 000 zł. Złoty.


sos: materiały prasowe





Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *