Zdenerwowany deweloper dopisał do tytułu gry jej gatunek, bo gracze źle w nią grali


Niezależny twórca gier Thomas Sala dzieli opinie na temat Siegona między mediami społecznościowymi; Deweloper twierdzi, że konieczne było doprecyzowanie nowego gatunku gier, ponieważ gracze źle go zinterpretowali. Jako strategię później rozczarowali.

Jak sytuacja Na swoje najnowsze dzieło, Bulwark: Falconeer Chronicles, autor natknął się na Twitterze… w wyniku nieporozumienia wśród graczy. A co do intencji autora tytułu, Miabyć po prostu odpoczywa w hmmm piaskownicy.'', która pozwala użytkownikom zbudować wspaniałą wioskę, bez konieczności martwienia się o bardziej złożone aspekty zarządzania czy ekonomii. Niestety, graczem był “''. Być może na fali niedawnego sukcesu Manor Lord i wysokich oczekiwań wobec Frostpunk 2 spodziewali się znacznie bardziej złożonej produkcji, a po zagraniu w nią nie czuli zmęczenia ani satysfakcji.

«Bulwark to wyluzowana gra o budowaniu, która wygląda tak, jakby chodziło o budowanie. “Boczny'' Cóż, to strategiczny ogon, ale to nie jest ogon.nie jest” – napisał Nazwisko bez zmian, deweloper w X Portal (dawniej Twitter) Gra „Bulwark: Falconeer Chronicles, kreatywny sandbox dla architektury”. Jeśli przyjrzysz się bliżej ocenom gry na Steamie, zauważysz, co następuje: Część „” Internauci zamieścili negatywne recenzje, rozczarowani brakiem rozbudowanych mechanizmów zarządzania miastem. Samo zagranie w samouczek musi zaoferować wszystko, co mówi tytuł.

Obejrzyj na YouTube

«Spędziłem dwa lata próbując wyjaśnić, że jest to piaskownica, gra o byciu kreatywnym i dawaniu z siebie. Kucyk „” fantazja. Od początku uczestniczyłem w rozmowie kwalifikacyjnej i w kółko wyjaśniałem to samo. Pracowałem nad grą mobilną.Nie chcę tworzyć innych gier opartych na nudnych zadaniach” – Dodaj Sarę w mediach społecznościowych. W odpowiedzi na post dewelopera użytkownicy zwrócili uwagę na następujące kwestie: Powodem zamieszania może być fakt, że Steam również umieścił tę grę w kategorii Produkcja strategiczna. Producent to zauważa, ale nie może nic z tym zrobić.

Przypomnijmy, że poprzedni film Thomasa Sali, „Sokolnik”, był rozczarowaniem. Otrzymała bardzo pozytywne recenzje od graczy i krytyków. W przeciwieństwie do Bulwark była to gra akcji, w której grałeś jako gigantyczny ptasi koń. W ekscytującej ostatecznej walce powietrznej. Najnowsze dzieło autora opiera się na tym samym świecie, jednak wykorzystuje zupełnie inny model rozgrywki.





Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *