Niesporczaki niczym bohaterowie “Gwiezdnych Wojen”. Polacy odkryli nowy gatunek


Polscy naukowcy odkryli nowy gatunek niesporczaka w Lesie Czerniewskim pod Poznaniem. Zwierzę to nazwano Mesobiotus mandalori. Jest to nawiązanie do leśnej planety z Gwiezdnych Wojen, na której żyli Mandalorianie. O odkryciu niesporczaków i ich wyjątkowej zdolności do przetrwania w niezwykle trudnych warunkach opowiadał profesor Łukasz Kaczmarek z Katedry Biologii UAM.

Niesporczaki to jedne z najbardziej odpornych stworzeń na ziemi. Te mikroskopijne bezkręgowce potrafią przetrwać w naprawdę ekstremalnych warunkach. Naukowcy udowodnili, że jest w stanie wytrzymać m.in.: Temperatury sięgają 150 stopni Celsjusza, a ciśnienia przekraczają 6000 stopni Celsjusza. Dekady bez wysokich stężeń związków w atmosferze, wodzie i śmiercionośnych dla większości form życia. Nie boją się też przestrzeni.

Niesporczaki z Polski

Niesporczaki występują na całym świecie, także w Polsce. Profesor Łukasz Kaczmarek powiedział w rozmowie z WP Tech, że spośród 1400 gatunków niesporczaków znanych na całym świecie, w kraju żyje ponad 100 gatunków niesporczaków. Nowością odkrytą, tj. Mesobiotus mandalori, Odkryto go podczas badań ekologicznych przeprowadzonych w Lesie Czernjewskim. – Ich celem było poznanie sposobu życia niesporczaków w mszakach rosnących na pniach drzew. Szczegółowa analiza wykazała, że ​​jeden z odkrytych przez nas gatunków różnił się morfologicznie i genetycznie od wszystkich gatunków wcześniej opisanych na świecie – stwierdził profesor Ta. Kaczmarek.

Gatunek, szczegółowo opisany przez zespół polskich naukowców w czasopiśmie naukowym „European Zoological Journal”, zyskał ciekawą nazwę. Nie został wybrany przypadkowo. – Doktor Weronika Erdmann, która brała udział w badaniu niesporczaków, ma „aktywną obsesję” na punkcie „Gwiezdnych Wojen”. – Przebiera się za kostiumy, przebiera i uczestniczy w wydarzeniach dla dzieci. Nazwa gatunku pochodzi od Mesobiotus mandalori. nazwa mandaloria Pochodzi z leśnej planety z Gwiezdnych Wojen, na której żył Mandalorianin. A ponieważ odkryty przez nas gatunek żyje na wierzchołkach drzew, eksperci wyjaśnili, że jest to prosta analogia i nawiązanie do „Gwiezdnych Wojen”.

Pozostała część artykułu znajduje się pod filmem

Naukowcy wciąż nie wiedzą, jaką rolę odgrywają niesporczaki w środowisku. Jak mówił profesor, Kaczmarek to wciąż grupa mało znana. Przypomniał nam również, że do tej pory odkryliśmy 1400 gatunków, a szacunkowo około 10 000 gatunków. Oznacza to, że znamy tylko około 15%. Obecnie żyjące gatunki niesporczaków. – Niesporczaki z pewnością stanowią część łańcucha pokarmowego, żywiąc się zarówno glonami, jak i małymi bezkręgowcami, takimi jak nicienie i wrotki. Ponadto same stanowią pożywienie dla większych bezkręgowców, takich jak kleszcze – dodał.

Niezmienna popularność niesporczaków

Niesporczaki to bardzo popularne zwierzęta, które są: Dzieje się tak dlatego, że mają zdolność przetrwania w ekstremalnych warunkach. Profesor Kaczmarek wyjaśnia mechanizm pozwalający im wejść w stan kryptobiozy, tzw. życia utajonego, w którym metabolizm ulega znacznemu obniżeniu. Dzięki temu mogą przetrwać nawet 12 lat bez wody, w warunkach mrozu lub w ciekłym azocie.

– Próbujemy dowiedzieć się, jakie mechanizmy odpowiadają za tę odporność i w jaki sposób niesporczaki po okresie kryptobiozy naprawiają szkody, które naturalnie pojawiają się w tym okresie, ale mechanizmy te są bardzo skuteczne. Co ciekawe, niesporczaki nie starzeją się podczas kryptobiozy. Na przykład, jeśli dziecko wpadnie w kryptobiozę w wieku 6 miesięcy, obudzi się z kryptobiozy 10 lat później, ale biologicznie nadal ma 6 miesięcy. Eksperci podkreślali, że jest to tzw. hipoteza Śpiącej Królewny.

Niesporczaki były przedmiotem wielu badań, skupionych głównie na genetyce. Profesor Kaczmarek wskazuje na badanie z 2016 roku, które wykazało, że geny chroniące niesporczaki przed promieniowaniem jonizującym mogą chronić także komórki ludzkie przed promieniowaniem rentgenowskim. – Komórki te mają znacznie mniej uszkodzeń DNA niż komórki bez genów niesporczaków. Chociaż były to badania przeprowadzone in vitro na płytkach Petriego, a nie na całych ciałach, podsumowuje on, że wskazują one ścieżkę, którą być może będziemy mogli obrać w przyszłych badaniach.

Karolina Mozelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *