Ten gatunek zrelaksuje każdego! Jego mistrzyni opowiada o swojej nowej książce


Zbliża się premiera Twojej książki „Krew z krwi”. Jakie to uczucie? Ekscytacja czy pewność i spokój?

Zawsze jestem podekscytowany i zdenerwowany tym, jak ta książka zostanie przyjęta. Jestem bardzo szczęśliwy i usatysfakcjonowany, bo efekty wielomiesięcznej pracy już niedługo ujrzą światło dzienne. A co z niepokojem? No cóż, nie jestem do końca usatysfakcjonowany efektami swojej pracy, dlatego z wielką niecierpliwością czekam na pierwsze głosy i opinie. Zwłaszcza tym razem, bo Krew krwi to moja najbardziej osobista książka. Na wielu poziomach. Przede wszystkim cała fabuła kryminalna zaczyna się od tego, co mi się naprawdę przydarzyło, a także dotyka tematu adopcji, który jest dla mnie bardzo ważny.

przyjemna zbrodnia Jest to gatunek wyjątkowy, choć w Polsce mało popularny. Co o nim myślisz jako o jego przedstawicielu i mistrzu?

Mam wrażenie, że przytulna zbrodnia Dopiero niedawno zaczął być to gorący temat. W zeszłym roku w „Polityce” ukazał się świetny artykuł Justyny ​​Sobolewskiej. Artykuł ten w ogromnym stopniu przyczynia się do tego trendu, który stał się „trendem” na całym świecie i zdobywa coraz większe rzesze czytelników. To samo tyczy się Polski. Nabieramy rozpędu, bo już mamy wrażenie, że rynek jest całkowicie zalany krwawymi i mocnymi kryminałami. Ale moje pisanie nie odpowiada na potrzeby rynku, po prostu mam taki styl, takie podejście do moich czytelników. Może dlatego, że uwielbiam ten rodzaj literatury: literaturę cudowną, wciągającą, zabawną i wciągającą jednocześnie. I wcale nie musi to być kryminał. Lubię czytać książki, poprawiają mi nastrój. I to samo sugeruję moim czytelnikom.

W tej książce jest mnóstwo humoru i dystansu. Czy uważasz, że jest to niezbędny element dobrego pisania? przytulna zbrodnia?

Cóż, myślę, że to jest podstawa tego gatunku. Ale nie mówimy tu o rozśmieszającym humorze klasycznych komedii kryminalnych. W przytulna zbrodnia Uśmiechamy się dość delikatnie. Humor i dystans łagodzą przestępczość i sprawiają, że te książki są po prostu świetną zabawą. Dostajemy dobre uczucia i czasem ciekawe lekcje życia, ale ten charakterystyczny dystans sprawia, że ​​nie są one dane. od tronu.

reklama:

okładka "krew z krwi"Materiał prasowy

Okładka „Krew krwi”.

Oprócz kariery pisarskiej Twoje doświadczenie obejmuje zdobycie dyplomu z psychologii, ukończenie kursu detektywistycznego i pracę w agencji. Czy doświadczenie zawodowe pomaga w pisaniu?



Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *